* LECHIA *FalubazGłubczyceGórnik IIGwarekMiedź IIPniówekPolkowiceRekord B-BSkraStal B-BStal BrzegStilonŚlęza WrocławTurza Śl.Zagłębie IIZdzieszowiceŻmigród
Bieg KRATA 2017

Szkółka Lechia



    

   

    

    

    


Partnerzy

ddz.png


Ostatnie Video

Unia Turza - Lechia 1:2





Lechia - Ślęza 1:0




03.06.2017 19:27:57 - Autor: Łukasz Bienias

Spaleniak show ! Wałbrzych zdobyty ! [33 foto + 1 video]

Mecz o bardzo wysoką stawkę, dużo walki, kartki, także czerwone, sporo sytuacji podbramkowych i to, co najważniejsze - gol na wagę nie tylko trzech punktów, ale także dużej szansy na utrzymanie III-ligowego bytu autorstwa Filipa Barskiego. Dziś fantastycznie w "trójkolorowej" bramce spisał się młody Dominik Spaleniak, który potwierdza, że mocno puka już do pierwszego składu. Dzierżoniowianie wygrali niesamowicie istotne, ligowe spotkanie i w obliczu wyniku Rozwoju Katowice [...]

(wygrana w Wejherowie w ostatniej kolejce i utrzymanie w II lidze), aktualne miejsce w ligowej tabeli na pewno będzie bezpieczne na koniec sezonu, który już za trzy kolejki ! [...]

Na mecz do Wałbrzycha Lechici jechali w prawie najmocniejszym składzie, za kartki odpauzowali wszyscy kluczowi zawodnicy z pola, natomiast z boku już trzecie spotkanie przeżywać musi Łukasz Malec, który za czerwoną kartkę z meczu przeciwko Śląskowi II Wrocław otrzymał karę aż 4 spotkań i za tydzień z Rekordem też nie zagra. Jednakże sytuacja ta może paradoksalnie pomóc zespołowi. Dziś rewelacyjnie między słupkami spisał się uczeń Łukasza - Dominik Spaleniak. Świetnie czytał grę, bardzo dobrze grał nogami i kapitalnie interweniował przy strzałach rywali. Nieco obawialiśmy się o sferę psychiczną, jednak widać, iż Dominik mentalnie zaczyna być przygotowany na grę w pierwszym zespole.

Początek spotkania był dość niemrawy. Żadna z drużyn nie chciała za szybko się odkryć, przez co oglądaliśmy dość nudne zawody. Rozkręciło się dopiero po kwadransie. Pierwszą dogodną sytuację, w zasadzie "setkę" miał Niedojad, który otrzymał firmowe podanie od Patryka Paszkowskiego i wyszedł sam na sam. Uderzył mądrze po długim rogu i jedynie doświadczenie Jaroszewskiego ustrzegło Górnik od utraty gola. Jednak co się odwlecze to nie uciecze. Korner po tej akcji, piłka przechodzi na zamknięcie do Słoneckiego, ten zgrywa wzdłuż pola bramkowego, gdzie znalazł się niepilnowany Barski i z najbliższej odległości wyprowadził Lechię na prowadzenie. Prowadzenie uspokoiło grę naszego zespołu, który jednak popełnił najstarszy błąd - cofnął się na swoją połowę i próbował kontrolować przebieg meczu. Górnik przez kolejny kwadrans nie za bardzo kwapił się do odrabiania strat, jednak ożywił się w końcówce. Najpierw ni to strzał, ni to wrzutka Rytki mogła zaskoczyć młodego golkipera Lechii. Dominik wypiąstkował zmierzającą pod poprzeczkę piłkę. Chwilę potem najgroźniejsza sytuacja dla gospodarzy, kiedy to Dariusz Michalak z najbliższej odległości uderza w światło bramki, a bramkarza trójkolorowych wyręczył jeden z obrońców stojących na linii. W samej końcówce pierwszej połowy dogodną okazję miał też były zawodnik Lechii - Paweł Tobiasz, jednak w ostatniej fazie zabrakło mu siły i szansa została zmarnowana. Do przerwy Lechici zasłużenie prowadzili 1:0, byli zespołem aktywniejszym i częściej operującym piłką, a co najważniejsze, trafili do siatki.

Druga połowa mogła rozpocząć się fantastycznie. Damian Szydziak, który pojawił się chwilę wcześniej na placu gry, huknął z dystansu, ale świetnie również zachował się Jaroszewski, który sparował uderzenie. Z biegiem minut gospodarze znów osiągali optyczną przewagę i częściej pojawiali się pod polem karnym Lechii. Obrona grała jednak bez zarzutu. Błąd przytrafił się w 60 minucie, gdy Sadowski zgrał do Migalskiego, a ten długo będzie chyba pamiętał tę sytuację. W niewiarygodny sposób po pierwszej interwencji znów na linii znalazł się Spaleniak i obronił strzał zmierzający wprost do bramki. Mocno odetchnęliśmy z ulgą. Następnie sporo mieliśmy gry w środku pola, bez klarowniejszych okazji. Niestety od 67 minuty graliśmy w dziesiątkę, po próbie wślizgu od tyłu drugi żółty kartonik ujrzał Niedojad i zostaliśmy bez napastnika. Górnik zwęszył swoją szansę i w 69 minucie znów usłyszeliśmy jęk zawodu na trybunach. Szczupakiem piłkę do siatki próbował skierować Sadowski, jednak znów kapitalnie na linii zachował się Spaleniak, który był dziś murem nie do przebicia dla rywali. Wałbrzyszanie zepchnęli nasz zespół do defensywy, w obliczu gry w dziesiątkę trener musiał szukać innych rozwiązań taktycznych, bowiem taka gra w końcu zakończyłaby się utratą bramki. Boisko opuścił wprowadzony Szydziak, któremu nie szło w obronie. Pojawił się Bolisęga, który nieco rozruszał ofensywną grę na prawym skrzydle. Lechici przez chwilę nieco odrzucili grę od swojej bramki i to było to, co trzeba było robić. Najpierw swoją szansę miał Tomaszewski, jednak źle zachował się w polu karnym, później próbował Bolisęga, a zza szesnastki Jaroszewskiego starał się zaskoczyć Kowalczyk, a piłka po jego uderzeniu poleciała niedaleko spojenia. Górnik w końcówce meczu próbował jeszcze zmienić losy pojedynku, aczkolwiek brakowało mu już argumentów. W doliczonym czasie gry drugie żółtko ujrzał jeszcze Rytko z Górnika, ale nie miało to większego wpływu na obraz spotkania. Doliczone trzy minuty zamieniły się w prawie pięć, ale ostatecznie usłyszeliśmy ostateczny gwizdek i zawodnicy mogli odtańczyć na środku boiska przy Ratuszowej swój taniec radości. Te trzy punkty zgarnięte dziś w Wałbrzychu mogą mieć kolosalne znaczenie w kontekście naszego celu na ten sezon, czyli utrzymania III ligi makroregionalnej w Dzierżoniowie.


fot. ben (walbrzych24.com)

Spaleniak – Paszkowski (46' Szydziak, 71' Bolisęga), Buryło, Pietkiewicz, Barski, Korkuś, Słonecki, Tomaszewski (83' Kowalczyk), Tomkiewicz,Borowy, Niedojad

Jaroszewski – Tobiasz, Michalak, Rytko, Surmaj, Sadowski, Popowicz (83' Bogacz), Morawski, Bronisławski, Krzymiński, Migalski (77' Młodziński)

0:1 Barski [18']
Niedojad 2, Pietkiewicz, Barski i Borowy [Lechia] oraz Rytko 2, Surmaj, Migalski [Górnik]
Niedojad [67' druga żółta] - Rytko [93' druga żółta]

Ślęza Wrocław - Stal Bielsko-Biała 0:1
Stal Brzeg - GKS Jastrzębie 4:3
Pniówek Pawłowice - KS Polkowice 2:1
Skra Częstochowa - Unia Turza Śl. 1:1
Rekord Bielsko-Biała - Olimpia Kowary 3:0 [vo, goście nie przyjechali]
Ruch Zdzieszowice - Śląsk II Wrocław 2:0
Górnik II Zabrze - Miedź II Legnica [Niedziela, 13.30]
Falubaz Zielona Góra - Piast Żmigród [Niedziela, 17.00]



Sparingi Lato
JS
16.08 Polonia Ząbkowice JS
19.08 P-S Świdnica JS [Wyjazd]
JM
16.08 Piławianka Piława Górna


LOSOWE ZDJĘCIE
33
Następny mecz
III Liga Grupa 3
IV Kolejka

19.08.2017 - Godz:17:00
Tabela
Poprzedni mecz
III Liga Grupa 3
III Kolejka

15.08.2017 - Godz:17:00
URODZINY
Żaden piłkarz nie obchodzi dziś urodzin!
Dolnośląska Liga JS
Dolnośląska Liga JM
Patroni Medialni