DOBRA DRUGA POŁOWA TO ZA MAŁO NA SŁOWIANINA

W drugiej części meczu Lechia nawiązała walkę z liderem z Woliborza, jednak dwie bramki stracone w pierwszej części gry zdecydowały o przegranej dzierżoniowian.

Mecz rozgrywany w Dzierżoniowie 2 listopada zaczął się dla trójkolorowych bardzo źle. Już w 2 minucie goście zdobyli bramkę i to trafienie w dużym stopniu ustawiło mecz. Kolejny gol dla Słowianina padł w 28 minucie. Po przerwie Lechia zdobyła nawet gola kontaktowego, kiedy to świetne prostopadłe podanie Revaza Khinchiashvilego wykorzystał Bartosz Rzepski. Ostatnie słowo należało jednak do woliborzan, którzy zasłużenie zdobyli 3 punkty.

Lechia Dzierżoniów – Słowianin Wolibórz 1-3 (0-2)

0-1 Trzepacz (2), 0-2 Szuba (28), 1-2 Rzepski (54), 1-3 Szuba (81)

Filip Smolak – Patryk Chrapek (46’ Kacper Franaszczyk), Kamil Juraszek, Jakub Chlipała, Kamil Ziółkowski (76’ Jarosław Duda), Dawid Wasilewski, Łukasz Sztuka,  Revaz Khinchiashvili, Bartosz Rzepski, Davi Troiano (86’ Gabriel Kujtkowski), Dominik Watuszko (84’ Kacper Polański)

Sędzia: Krzysztof Robert, widzów ok. 200